Odświeżamy Fiacika

Niedawno dotarł do nas Fiat 126p. Z pozoru auto wyglądało na bardzo zadbany egzemplarz, jednak po dokładniejszych oględzinach okazało się, że ilość prac naprawczych, które trzeba wykonać jest znacznie większa niż przypuszczaliśmy. Pracę rozpoczęliśmy od kompleksowego zadbania o podwozie, które pod warstwą konserwacji skrywało sporą ilość ubytków i rdzawych plam. Nasi blacharze mieli pełne ręce roboty, ale spisali się świetnie ręcznie dorabiając brakujące elementy. Nie zapomnieli o precyzyjnym odwzorowaniu zagięć, przetłoczeń, otworów technologicznych i innych szczegółów. Wielu innym firmom zdarza się pomijać takie prace, my jednak zawsze dbamy o to, żeby samochód odzyskał wszystkie detale blacharskie, które posiadał po opuszczeniu taśmy produkcyjnej.

Kolejnym krokiem było przygotowanie do pełnego lakierowania karoserii i wnętrza. Precyzyjnie dopieściliśmy budę Malucha, wygładziliśmy wszystkie niedokładności tak aby efekt po lakierowaniu wywoływał zachwyt. I możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że wypełniliśmy misję z powodzeniem. Fiacik po malowaniu wygląda naprawdę pięknie. 

Ostatnim elementem procesu odświeżania Malucha było znalezienie i montaż brakujących i uszkodzonych detali jak np. wnęk nadkoli, osłon otworów wentylacyjnych, odbojów klap i tym podobnych drobiazgów. Uważamy, że to własnie takie szczegóły, często nie widoczne na pierwszy rzut oka, decydują o wartości przeprowadzonej naprawy, dają poczucie dobrze wykonanej pracy i uznanie w oczach klientów.

Kolejny projekt uznajemy za zakończony i zabieramy się za następne wyzwania!